Prysznic #26

O tym, jak Wiedźmin pomaga Polsce wstać z kolan. Plus o domach w Londynie

Cześć,

pewnie już wiecie, że w cztery tygodnie od premiery, Wiedźmina obejrzano na świecie w 76 mln domów. Pisze o tym “Variety” i konkluduje: "Netflix’s Biggest TV Show Premiere Ever". Jeśli dorzucimy zainteresowanie prozą Andrzeja Sapkowskiego (rekord na Amazonie, dodruk powieści w USA) plus udział Tomasza Bagińskiego w filmowym projekcie, mamy niezłą i nie obciążającą podatnika promocję naszej kultury. Można analizować ów case, powiązany z globalnym wymiarem komunikacji i globalną popkulturą. Analizować i zestawiać z przykładami nieporadnego wydawania państwowych pieniędzy w kampaniach służących umacnianiu pozycji i wizerunku Polski na świecie. Analizować i wyciągać wnioski. Nie opowiadam się, libertariańsko, za dymisją państwa z pełnienia oczywistej roli. Chciałbym tylko móc kibicować udanym pomysłom, które pomagają kreować nasz soft power. Mamy potencjał, by budzić na świecie ciekawość i uznanie. Wystarczą sięgnąć do zasobów kultury i wspierać twórców. Nie musimy udowadniać, że wstajemy z kolan. To podnoszenie się z ziemi sugeruje tylko kompleksy. Nic więcej.

Na marginesie: a gdyby tak Disney sfilmował "Kajko i Kokosza"?


Z a s k o c z e n i e, a może wtopa? Ta wiadomość mnie zdumiała: "Gdyby resort Ziobry płacił Wirtualnej Polsce za reklamy według oficjalnego cennika, musiałby wyłożyć ponad 125 mln zł - więcej niż np. razem wzięte Lidl, Allegro, Toyota, Orange, Tchibo, Bakoma i Provident kasa wydana przez ministerstwo sprawiedliwości na teksty w WP." Rewelacje o kulisach współpracy resortu sprawiedliwości z WP przynosi portal Oko. press. Idzie załamać ręce.

W kolejnej sprawie chodzi również o pieniądze. Inny jest jednak kaliber, znaczenie i wymowa. Dzielę się informacją i pewnie czułbym ulgę, i pewnie był klaskał, gdyby urząd miasta wcześniej się odważył i podjął tą decyzję. 17 stycznia Wrocław zerwał umowę z amerykańskim konsorcjum SMG, które najęto jako doradcę w organizowaniu wydarzeń na Stadionie Miejskim. Imprezy tam rozegrane można policzyć na palcach rąk. Stadion jest raczej problemem niż diamentem w miejskiej koronie. Właściwie to harmonogram wydarzeń organizowanych wokół areny razi partyzancką sezonowością. Nie jest dowodem na istnienie rozpisanej na lata strategii, sukcesywnie realizowanej od momentu oddania obiektu do użytku w 2012 roku.

Szkoda, że decyzję o zerwaniu umowy z SMG podjęto po kilku latach i do tego ociągano się z ujawnieniem wysokości kontraktu. Czy firma może się odwoływać do sądu? Ktoś zada to pytanie.


P o m y s ł jest prosty - wspólnie ze znajomymi z lokalnego stowarzyszenia przeprowadzamy sondaż wśród mieszkańców osiedla. Rozrasta się i przeobraża w nie do końca satysfakcjonujący sposób. Chcemy wiedzieć, co innym doskwiera, budzi zastrzeżenia, i co należy zmienić. Wyniki ankiety, zbieranej online, przedstawimy w lutym. Nie jest to sondaż sensu stricto socjologiczny; z czysto metodologicznych wględów. Po części chodzi o to, by mieszkańcy - a spory procent z nich to osoby na Maślicach nowe - poznali spektrum poglądów i wyłowili wiodące wątki publicznego dyskursu dotyczącego Maślic. I jeśli ma to pomóc w kreowaniu rozmowy o tym małym wycinku na mapie Wrocławia, to będziemy to robić, mając z tego i taką korzyść, że coraz więcej osób zabiera głos i nie boi się angażować w sąsiedzkie sprawy.


I n p i r a c j ą jest tym razem Londyn. Urban Oasis of the Year, Compact Design of the Year, Best Project under £75k, Materiality and Craftsmanship Prize, Environmental Leadership Prize. To lista nagród, o które walczą nie spektakularne realizacje architektoniczne, lecz domki, przybudówki, oficyny. Stoją na małych działkach. Budowane są z głową i trzymają klasę. Rzućcie okiem na kilka projektów z short listy.

Konkurs jest powiązany z działalnością edukacyjną w ramach New London Architecture. To rodzaj instytucji łączącej wiele podmiotów oraz osób. Z tego typu powiązania wynika podstawowy pożytek: doświadczenia się kumulują i są przenoszone. Wykluczone są doraźność, przypadkowość. Takiego systemowego podejścia mi brakuje.

Pozdrawiam,

Andrzej.

Share


Piszę, nagrywam i montuję. @andrzej_jozwik. Polecam uwadze cykl “Ciekawi ludzie w ciekawych czasach” i za subskrybowanie Prysznica dziękuję.


Prysznic to zbiór spostrzeżeń, które czasem przychodzą mi do głowy podczas zimnej kąpieli. Staram się je grupować w zaskoczenia, inspiracje i pomysły. Tematyka jest rozległa jak moje zainteresowania. Newsletter ukazuje się kilka razy w miesiącu. Jeśli chcesz się skontaktować, pisz na adres zetzero(at)gmail.com